Arkusze, na których stoi Twoja firma, zamień we własne narzędzia.
Budujemy panele zamówień i akceptacji, portale klientów i dashboardy KPI. Powstają w kilka tygodni, na platformach takich jak Supabase i Retool albo jako własne aplikacje webowe. Każde narzędzie ma logowanie, role i historię zmian. Kod, dane i konta są Twoje.
Ta sama praca, w jednym miejscu.
- Przed: Zamówienia przychodzą e-mailem i telefonicznie, a ktoś przepisuje każde z nich do wspólnego arkusza.
- Po: Zamówienie wprowadza się raz, w panelu, który sprawdza stany, ceny i limity kredytowe.
- Przed: O akceptację zakupów trzeba się upominać na czacie, a nikt nie wie, kto na co się zgodził.
- Po: Wnioski przechodzą przez panel akceptacji z limitami dla ról i zapisem każdej decyzji.
- Przed: Stany magazynowe są w kilku plikach i każdy pokazuje inną liczbę.
- Po: Wszyscy widzą jeden stan magazynu, odświeżany z Twoich systemów według ustalonego przez Ciebie harmonogramu.
- Przed: Klienci piszą z pytaniem, gdzie jest ich zamówienie, a ktoś sprawdza to ręcznie.
- Po: Klienci logują się do portalu i widzą swoje zamówienia, dokumenty i faktury.
- Przed: Poniedziałkowy raport trzeba godzinami składać z eksportów i wklejanych liczb.
- Po: Dashboard jest gotowy każdego ranka, a każda liczba ma spisaną definicję.
Co zastępuje arkusze.
Każde narzędzie ma logowanie, role, ślad audytowy (zapis tego, kto, co i kiedy zmienił) i kopie zapasowe.
Panele zamówień
Zamówienia ze wszystkich kanałów wprowadzasz, sprawdzasz i śledzisz na jednym ekranie. Stany, ceny i limity kredytowe są weryfikowane już przy wpisywaniu, a potem zamówienie trafia do księgowości i do magazynu.
Panele akceptacji
Zakupy, rabaty, zwroty i wnioski urlopowe trafiają do właściwej osoby, zależnie od kwoty. Przypomnienie dostaje ten, u kogo wniosek czeka, a każda decyzja jest zapisywana z nazwiskiem i godziną.
Widok stanów i zleceń
Widok pokazuje stany, zlecenia w toku i to, co czeka na wysyłkę. Dane bierze prosto z systemów, których już używasz, więc nikt nie przepisuje liczb do arkusza.
Portale dla klientów i dostawców
Klienci logują się, by sprawdzić zamówienia, pobrać dokumenty i faktury albo zamówić ponownie. Dostawcy w ten sam sposób potwierdzają terminy dostaw. Każde konto widzi tylko swoje dane.
Dashboardy KPI
Liczby, które przeglądasz co tydzień, są w jednym miejscu i odświeżają się według harmonogramu. Każdy wskaźnik ma spisaną definicję, więc sprzedaż i finanse rozumieją go tak samo.
AI wewnątrz narzędzia
Narzędzie może odczytać załączone zamówienie i wypełnić formularz, podpowiedzieć kod produktu albo streścić długi wątek. Osoba, która z niego korzysta, widzi podpowiedź i decyduje.
Trzy narzędzia w codziennej pracy.
Trzy narzędzia w hurtowni zatrudniającej 60 osób. Każdą liczbę pokazujemy z wyliczeniem.
-
Przykładowy scenariusz
Panel zamówień zamiast arkusza zamówień
Klient wysyła zamówienie e-mailem, podaje je telefonicznie albo przekazuje handlowcowi podczas wizyty.
- Biuro handlowe wprowadza je raz albo wgrywa PDF od klienta i sprawdza odczytane z niego pola.
- Panel sprawdza stany, cennik klienta i jego limit kredytowy już podczas wprowadzania.
- Zamówienia ponad limit kredytowy czekają w tym samym narzędziu na akceptację działu finansów.
- Zaakceptowane zamówienia trafiają do systemu księgowego i na listę kompletacyjną magazynu.
Biuro handlowe odzyskuje około 3 godzin dziennie, a każde zamówienie ma jeden zapis, który widzą sprzedaż, finanse i magazyn.
Zakładamy 60 zamówień dziennie, 4 minuty na ręczne przepisanie i sprawdzenie każdego oraz 1 minutę w panelu. To spadek z 4 godzin dziennie do 1.
-
Przykładowy scenariusz
Akceptacja zakupów z limitami i historią decyzji
Ktoś musi kupić coś powyżej własnego limitu wydatków.
- Wypełnia krótki wniosek w panelu akceptacji i dołącza ofertę dostawcy.
- Panel kieruje wniosek do właściwej osoby na podstawie kwoty i miejsca powstawania kosztów.
- Osoba akceptująca widzi dostępny budżet i historię zakupów, a potem w telefonie akceptuje lub odrzuca wniosek.
- Panel zapisuje każdą decyzję z nazwiskiem, godziną i komentarzem. Przyjęte wnioski trafiają do działu zakupów.
Każdy wniosek ma status, osobę akceptującą i historię. Dział finansów widzi, kto, co i kiedy zaakceptował, bez dopytywania.
Zakładamy trzy poziomy akceptacji zależne od kwoty, na przykład kierownik zespołu, dyrektor operacyjny i właściciel. Poziomy i limity wybierasz Ty.
-
Przykładowy scenariusz
Poniedziałkowy dashboard zamiast piątkowego raportu
Kierownictwo spotyka się w każdy poniedziałek, by omówić sprzedaż, zamówienia, stany i gotówkę z poprzedniego tygodnia.
- W nocy dashboard pobiera dane za cały tydzień z księgowości, CRM-u i systemu magazynowego.
- Każdą liczbę sprawdzają proste reguły, a braki i nagłe skoki są oznaczane przed spotkaniem.
- Każdy wskaźnik prowadzi do swojej spisanej definicji i do rekordów, z których wynika.
- Działania ustalone na spotkaniu są zapisywane na dashboardzie i omawiane w kolejny poniedziałek.
Przed spotkaniem wszyscy widzą te same dane, a 4 godziny, które ktoś co piątek poświęcał na raport, idą na inną pracę.
Zakładamy 4 godziny w każdy piątek na ręczny eksport, wklejanie i sprawdzanie liczb: 184 godziny rocznie przy 46 tygodniach pracy.
Platformy, które zostają u Ciebie.
Na platformach low-code szybko składamy standardowe ekrany, a własny kod dopisujemy tam, gdzie one nie wystarczają.
- Platformy low-code
- RetoolAppsmithBudibasePower Apps
- Własne aplikacje webowe
- ReactNext.jsNode.jsTypeScript
- Dane i logowanie
- SupabasePostgreSQLMicrosoft Entra IDGoogle Workspace
- Dashboardy
- MetabaseLooker StudioPower BI
Platformę dobieramy do projektu, często spośród tych, za które już płacisz. Konta, repozytorium kodu i baza danych są zarejestrowane na Twoją firmę.
Od arkusza do codziennego narzędzia.
Audyt
Patrzymy, jak arkusz działa w praktyce, spisujemy, kto ma co widzieć, zmieniać i akceptować, i razem z Tobą wybieramy platformę.
Pilotaż
Budujemy pierwszą wersję na Twoich prawdziwych danych. Mała grupa używa jej równolegle ze starym arkuszem, żeby można było porównać liczby.
Wdrożenie
Dodajemy role, ślad audytowy, kopie zapasowe i logowanie kontami firmowymi, a potem szkolimy zespół. Stary arkusz wycofujemy, gdy liczby się zgadzają.
Utrzymanie
Naprawiamy, rozbudowujemy i dodajemy ekrany, gdy firma się zmienia, albo przekazujemy kod i dokumentację Twoim programistom.
Pytania o to, jak zachować kontrolę.
Dlaczego nie kupić gotowego systemu?
Czasem warto i audyt to wskaże. Własne narzędzie ma sens, gdy proces jest specyficzny dla Twojej firmy albo dane leżą w kilku systemach. Pomaga też wtedy, gdy potrzebujesz uprawnień, których gotowy produkt nie oferuje.
Do kogo należą kod i dane?
Do Ciebie. Kod leży w repozytorium na Twoim koncie, dane w Twojej bazie, a konta platform są zarejestrowane na Twoją firmę. Do każdego narzędzia dostajesz dokumentację, dzięki której inny programista może przejąć pracę.
Co, jeśli platforma podniesie ceny albo zniknie z rynku?
Planujemy to z góry. Tam, gdzie się da, dane trzymamy w standardowej bazie, która należy do Ciebie, na przykład PostgreSQL, a reguły biznesowe są spisane. Przeniesienie ekranów na inną platformę to praca, ale dane i reguły przechodzą razem z Tobą.
Czy różne osoby mogą widzieć i zmieniać różne rzeczy?
Tak. Role decydują, kto może przeglądać, edytować i akceptować każdy rekord. Handlowiec widzi swoich klientów, dział finansów wszystkie faktury, a klient w portalu tylko swoje zamówienia. Każda zmiana jest zapisywana z informacją, kto i kiedy ją wprowadził.
Czy to zadziała z naszym systemem księgowym albo ERP?
Tak, jeśli system ma API (wbudowany sposób, w jaki inne programy odczytują i zapisują jego dane) albo eksport według harmonogramu. Podczas audytu sprawdzamy, jak łączy się Twój system, zanim zdecydujesz się na budowę.
Ile trwa zbudowanie pierwszego narzędzia?
Na pierwszą wersję na Twoich prawdziwych danych planujemy 2–4 tygodnie, a potem 2–6 tygodni na przygotowanie jej do codziennej pracy. Pojedynczy dashboard bywa gotowy szybciej. Portal dla osób spoza firmy wymaga więcej pracy nad bezpieczeństwem, więc licz się z górną granicą.
Pokaż nam arkusz, bez którego firma staje.
Podczas audytu sprawdzamy, kto i jak z niego korzysta, a potem proponujemy pierwsze narzędzie o stałym zakresie i w stałej cenie.